Zainteresowanie grą Diablo III nie słabnie i cały czas pojawiają się nowe, ciekawe informacje. Od premiery upłynęło już jednak całkiem sporo czasu i fani dostrzegają w grze coraz ciekawsze elementy, takie jak np. ukryty poziom.
Jeśli chcecie dotrzeć do niego sami, to zamiast poniższych informacji zapoznajcie się może z Diablo 3 FXAA Injector Mod: pobierz mod do gry zmieniający grafikę (download) lub przypomnijcie sobie o problemach jakie pojawiły się od razu po premierze i przeczytajcie, jak Blizzard przeprasza za problemy z grą i opóźnia premierę domu aukcyjnego.
Jeśli jednak chcecie zobaczyć co Blizzard zaproponował najbardziej dociekliwym graczom i jak można do tego dotrzeć, to już spieszymy z wyjaśnieniami.

Wspomniany ukryty poziom nazwany został „Whimsyshire” i jest niczym innym jak żartem twórców, takim jak „Cow Level” z poprzedniej części gry.
Tym razem jednak mamy do czynienia z jeszcze bardziej zaskakującą propozycją. Whimsyshire zdaje się zupełnie nie pasować do klimatu Diablo III. Poziom jest bardzo kolorowy, a za przeciwników mamy tutaj przyjazne i sympatyczne zwierzątka. Śmiało można porównać to do gry dla dzieci, którą okraszono zwiększoną brutalnością.
Jak dotrzeć do tego barwnego miejsca? Nie jest to wcale takie łatwe. Trzeba bowiem zdobyć takie artefakty jak: Czarny Grzyb, Dzwonek Wirta, Tęcza w Płynie, Bełkoczący Klejnot i Piszczel Leorica oraz plany Staff of Herding. Potem kupić u Kowala laskę i z nią odnaleźć Ghost of the Cow King, który otworzy bramę do Whimsyshire.
Trudno oprzeć się wrażeniu, że jest to prztyczek w nos dla wszystkich, którzy krytykowali Diablo 3 za mało mroczną grafikę. Czy udany trudno stwierdzić, z całą pewnością jednak zabawny.
Źródło: youtube, ibtimes, gamezone
