Nie musimy być jasnowidzami, by domyślić się, iż nowy Crysis ujrzy światło dzienne… Premiera, która odbyć ma się w 2013 roku już zbiera rzeszę fanów.
Coś o fabule :
Rok 2047, 24 lata po zakończeniu wydarzeń z drugiej części. Nowy Jork w tym czasie zmienił się nie do poznania. Wielkie wieżowce i monumentalne budowle przykryła ogromnych rozmiarów kopuła, która stworzyła idealne warunki do rozwoju gęstej roślinności. Obszar osłaniany przez powierzchnię Liberty Dome zdecydowano się podzielić na dystrykty zwane „siedmioma cudami”, a każdy z nich odznacza się charakterystyczną, unikalną florą i rzecz jasna różnymi niespodziankami. Na nieszczęście dla Proroka – głównego bohatera gry, powracającego po perypetiach znanych z poprzednich odsłon serii – turystami zwiedzającymi tę piękną, acz śmiertelnie niebezpieczną krainę okazują się kosmici z rasy Ceph. Na dodatek nasze poczynania śledzą żołnierze, wysłannicy korporacji C.E.L.L., odpowiedzialnej za wspomniane zamieszanie. My zaś oczywiście wracamy do Wielkiego Jabłka, by posprzątać cały ten bałagan i rozliczyć się z winnymi.
Na pewno będzie ekscytująco !
Nowa rzeczywistość, to rzecz jasna nowe możliwości, lecz mechanika nie zmienia się, która została przyjęta przez gracza w poprzednich odsłonach. Krótki, kilkuminutowy wycinek rozgrywki zaprezentowany na londyńskiej imprezie Electronic Arts pokazał, że w tym aspekcie mamy do czynienia ze starym, dobrym Crysisem, a naturalne uwarunkowania świata, w którym przyjdzie nam toczyć samotną rebelię, stwarzają jeszcze szersze pole do popisu. Pierwszy obecny tu filmik, to pokazanie nam możliwości, jakie daje ta nowa produkcja..
Nowa produkcja, zapowiada się kapitalnie i pamiętajmy,że to dopiera kilka dni po ogłoszeniu, że powstanie nowa część tej gry. Firma Crytek, to chyba jedyna firma, która potrafi do końca wyssać soki ze stworzonej przez siebie technologii. Chwała im za to i ukłony! Szkoda, tylko, że poczekać musimy jeszcze przynajmniej jeden rok…


